Kredyty złotowe także można unieważnić
W związku ze wzrostem stóp procentowych kredytów złotowych warto przyjrzeć się ich zapisom. Należy wspomnieć, że kredyty złotowe były już uznawane za nieważne na mocy wyroków sądowych, ponieważ zawierają niedozwolone zapisy odnoszące się m.in. do klauzuli zmiennego oprocentowania oraz do dolnego progu oprocentowania.
Powyższe dotyczy ustalania przez bank w sposób nieprecyzyjny i dowolny sposobu wyliczania oprocentowania. W drugim przypadku banki zabezpieczały się jednostronnie na wypadek obniżki stóp procentowych, wprowadzając klauzulę minimalnego oprocentowania i przerzucając ryzyko wzrostu stóp procentowych w całości na klienta. Takie zapisy w umowach kredytowych zostały uznane za niedozwolone postanowienia umowne, które nie wiążą konsumenta. Na ich podstawie można domagać się unieważnienia umowy przez sąd.
Potwierdzeniem może być chociażby prawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Siedlcach z dnia 27.03.2018 roku do sprawy o sygn. akt I C 1139/16, dotyczący złotówkowego kredytu pod nazwą „Platinum” zaciągniętego w banku PKO BP. W tej sprawie bank wypowiedział umowę i złożył w sądzie pozew o zapłatę ponad 155 tys. złotych. Pełnomocnik Pozwanej skutecznie wykazał, że umowa zawierała niedozwolone postanowienia odnoszące się do sposobu ustalania oprocentowania zmiennego. W efekcie, powództwo banku zostało oddalone, a wypowiedzenie umowy uznane za bezskuteczne.
Podobnie Sąd Okręgowy w Bydgoszczy Wydział II Cywilny-Odwoławczy w dniu 25 października 2021 r. wydał wyrok w którym unieważnił umowę PKO BP. Pełnomocnik wykazał, że zmiany oprocentowania kredytu były uzależnione od abstrakcyjnych czynników, niemożliwych do zweryfikowania przez kredytobiorcę, co powodowało nieważność powyższych klauzul – a w konsekwencji nieważność całego kredytu.

